Dzisiejszy dzień spędziłyśmy oczywiście razem. Była z nami nasza serdeczna koleżanka I. Poprosiła nas o pomoc w doborze odpowiedniej farby- z chęcią pomogłyśmy.
Kupiłyśmy również kilka gotowych maseczek, hennę, pomadki (w pięknym, cielistym kolorze), nowy lakier do paznokci o kolorze miętowym, ale niestety nie zaprezentujemy go Wam bo P. stłukła go ;)
Gotowe maseczki nie spełniły jednak naszych oczekiwań i postanowiłyśmy same pokombinować.
Właśnie siedzimy z pięknie pachnącą masą kakaową na stópki, która je regeneruje.
Wiele z nas marzy o delikatnym tatuażu np. napisie, który znaczy dla nas wiele bądź jakimś małym obrazku.
My postanowiłyśmy również zobaczyć jaki efekt daje taki tatuaż.
Zrobienie takiego tatuażu nie jest trudny ani drogi (henna kosztuje koło 3 zł.) wystarczy tylko wybrać się do drogerii. Później zdecydować się na wzór, odbić od szablonu albo ręcznie narysować.
K&P







